Przejdź do głównej zawartości

Posty

https://kasinyswiat.blogspot.com/2020/07/idac-pod-prad-spis-rozdziaow.html

Z cyklu : Nie zapomnisz mnie nawet po śmierci - część 8

   Rozdział 8  Chociaż cień nadziei   W obszernym lokalu było tłoczno, a światła dosłownie waliły po oczach. Dziko niebieskie i zielone refleksy momentami oślepiały, zwłaszcza gdy patrzyłeś w górę. Rzucały się na ściany i  odbijały się w wielkich prostokątnych lustrach, które na nich wisiały. Nie mniej dokuczliwe były towarzyszące im lasery w odblaskowych kolorach - można było oszaleć. Przy barze i na parkiecie brakowało już wolnych miejsc.  Goście w klubie byli przeważnie Azjatami i to dość bogatymi, nie jakimiś przypadkowymi osobami z ulicy. Tutaj nie zapraszano byle kogo, zdecydowanie nie. Trzeba było naprawdę dobrze wyglądać, a oprócz tego posiadać jakąś specjalną kartę członkowską - tamtego wieczoru akurat tego nie sprawdzano, więc mieli cholerne szczęście. To był jeden z najbardziej ekskluzywnych klubów nocnych w Vancouver . Właściciele wpakowali w to miejsce kupę szmalu, co oczywiście rzucało się w oczy na każdym kroku. Bar, przy którym wydawano alko...

Najnowsze posty

Wchodzimy w Nowy Rok. Życzenia i relacja ze Szczawnicy