Jesiennie i barwnie w Kasinych Gorcach - fotorelacja
Witajcie Kochani Dziękuję za wizytę i komentarze. Cieszę że nadal Jesteście i wpadacie mimo mojej nieobecności. Powoli staram się nadrabiać te zaległości u siebie i u Was. To miejsce bez Was nie ma sensu. Dziękuję Wam za każdy komentarz motywujący do działania. Dziś znowu będzie zdjęciowo, bo byliśmy wczoraj na Turbaczu - już drugi wypad Julci na tę wymagającą górę. Chcieliśmy jeszcze wykorzystać ładną pogodę, więc się wybraliśmy na taką jednodniową wycieczkę i opłacało się. Jesień w górach zachwyca, naprawdę. Było obłędnie, kolorowo i czarująco. Przyroda odziana w złocisto czerwone szaty co rusz cieszy oko, gdziebyśmy nie poszli, czy to Gorce, Beskid Wyspowy czy Żywiecki. Planowaliśmy startować z Łopusznej, jednak rzeczywistość zweryfikowała nasze plany i poszliśmy z Lubomierza. Nie zabrał nas ani jeden z trzech autobusów na Zakopane - taka była masa ludzi na dworcu czekała na ten transport - w związku z czym poszliśmy na autobus na Szczawnicę, żeby dostać...