Serdecznie dziękuję za wizytę i komentarze pod ostatnim postem. Dziękuję Wam za obecność i ze tworzycie to miejsce. Miło widzieć Stałych Bywalców jak i Tych, którzy mnie odwiedzili po raz pierwszy. Są wśród Was obywatelki innych krajów - Japonka Yoko, Amerykanki Ellie, Melody oraz Midorilinea i w końcu pan J.P Alexander z Hiszpanii :). Miło mi też gościć Jacka z Kanady, który jest Polakiem, a także MaB z Chicago. Super, że tu Jesteście :) Bez Was ten blog byłby jak puste akwarium, naprawdę.
Tymczasem remont trwa w najlepsze, a mnie momentami puszczają nerwy, bo ciągle jakieś obsuwy, stale coś trzeba wyjaśniać, dogadywać, bo ktoś coś zapomni itd. Za niedługo przychodzi facet do drzwi, ale wcześniej musiał zrobić pomiar, a z tym było trochę zachodu. Doszło do nieporozumienia przez sklep, bo nie powiedzieli nam, że trzeba umówić gościa w strefie informacji i tak sobie czekaliśmy aż zadzwoni się umówi na ten pomiar. Pan przy pulpicie w Obi wyraźnie powiedział nam, że zadzwoni do nas facet, żeby się umówić i tyle... Aaaaah sto światów z tymi sklepami i fachowcami. W Castoramie gdzie kupowaliśmy panele nie ma montażu i chyba sami sobie je położymy. A nóż się uda. Część mebli już kupiliśmy, więc chociaż tyle spadnie z głowy. Już nie mówię w ilu sklepach byliśmy za meblami i ciągle wychodziłam zła, bo wszystko albo za drogie albo za duże. Tylko czas straciłam... Żeby nie zwariować przy remoncie chodzę na spacery, odwiedzam biblioteki parki, odkrywam nowe miejsca, słucham muzyki Vangelisa i dużo czytam. Oglądam też różne seriale na Netflixie. Dziś pokażę Wam trochę moich fotek, które zrobiłam w trakcie odbytych ostatnio spacerów. Niedługo znów spotkam się z Ophie, moją wierną towarzyszką krakowskich włóczęg. Mówimy na siebie Krakowskie Włóczykije. W tym roku spędzam urodziny właśnie z Ophelią, która urodziła się dokładnie dzień przede mną czyli 26 grudnia. Powoli zaczynamy to planować :) Może sylwestra też się uda razem spędzić.
Poniżej : Planty Krakowskie
Poniżej : Park im Wisławy Szymborskiej przy Bibliotece Wojewódzkiej
Poniżej : Ogromnie mi się podoba ten mural
Poniżej : Kawiarnia Dziurawy kocioł klimatem nawiązuje do powieści Harry Potter J.K.Rowling
Poniżej : wnętrze Pierogarni Krakowiacy na ulicy Floriańskiej
Można tu dobrze zjeść i poczuć ducha dawnych czasów dzięki bogatemu wystrojowi
Ceny bardzo zróżnicowane. Pierogi bardzo dobre, porcje syte, choć przyznam mogłyby być tańsze
Nie ukrywam skusiło mnie śliczne wnętrze i ozdoby oraz piękny ogródek
Lubię jeść w ładnych wnętrzach :)
Poniżej : Piękne kwiaty zdobią kamieniczki w Bronowicach
W lipcu odwiedziliśmy Wawel
Zahaczyliśmy o arcyciekawą wystawę pt. Wawel zaginiony
Poniżej : Kawiarnia Zaułek Niewiernego Tomasza przy ulicy św. Tomasza
Urzekł mnie niesamowity klimat tego miejsca
Zajrzyjcie koniecznie
Poniżej : I jeszcze trochę obfitości kwiecia wokół Wawelu
Poniżej : Dawne ogrody królewskie
Poniżej : Ruiny zamku w Nowym Sączu
odwiedziłam przy okazji wycieczki do skansenu
Poniżej : Taki obiad zafundowałam sobie w Miasteczku Galicyjskim
Poniżej : Park w Nowym Sączu
Ogromnie mi się spodobała nazwa tej kawiarni :)
Poniżej : Krynica Zdrój i piękny deptak
Poniżej : Rzeźba upamiętniająca wybitnego dziennikarza muzycznego Bogusława Kaczyńskiego
Uwielbiałam jak mówił o operach i operetkach
Na pewno pamiętacie jego programy
Poniżej : Ławeczka księżnej Daisy na rynku w Pszczynie
Poniżej : jedna z pszczyńskich uliczek prowadzących do uroczego ryneczku
Najpiękniejsze są pszczyńskie parki. Trudno nie docenić ich urody
Poniżej : Nasz krakowski ogród botaniczny.
Poniżej : Palmiarnia Wiktoria
Poniżej : Nastrojowa kawiarenka mieści się teraz w budynku muzeum na tyłach.
Piękne miejsca udało Wam się odwiedzić Kasiu. Nie ukrywam, że chętnie zawitałabym do tej pierogarni. Kasiu trzymam kciuki za szybkie zakończenie remontu i bardzo dziękuję za polecajki, szczególnie te książkowe. Pozdrawiam Cię kochana serdecznie i przesyłam mnóstwo ciepła❤️
Kasiu, remontu nie zazdroszczę! Pierogarnia skradła moje serce, w Krynicy byliśmy w lipcu, wiec przypomniałaś mi znajome zakątki, no i Kraków, tam zawsze chętnie wracamy. Dobrze mieć Netflixa, bo na różne telewizje nie ma co liczyć, reklamy są nie do wytrzymania! Wszystkiego dobrego, kochana!
Nie wiedziałem, że Kraków aż tak "tonie" w kwiatach! Zaułek Niewiernego Tomasza też przeuroczy, mam nadzieję, że kiedyś tam zawitam. No i widoki Tatr też niesamowite - ostatnio mogłem je podziwiać "z wysokości", stamtąd również bardzo ładnie wyglądają ;)
Oh, you pack so much in one post! So lovely to see it. I love the photos of the garden of flowers and so much love architecture as well as mountain ranges too. Thanks for the family pics as well. I hope you are ready for an amazing October. Thank you so much for reading and your comments! I do appreciate them. I am glad you like my Chinese, Korean and Japanese boyband faceclaims. Thanks so much for being here. All the best with you and your family. Much love from the Heartland! -Ellie
Kasiu, uczta nie tylko dla oka ale i dla duszy, która widzi dalej i więcej niż zdjęcia (przepiękne) pokazują 💗 A swoją drogą czemu dzieci tak szybko rosną... Moja Calineczka do szkoły poszła ... Buziaki kochana 😘
Kasiu Kochana świruje bloger, to prawda! Dziękuję za komentarze, jutro dokładnie przeczytam Twój post i ładnie skomentuję, dziś tylko zaznaczam, że jestem. Moc uścisków i dziękuję za komentarze u mnie. 🍁🦋
W tej krakowskiej pierogarni byłam przy okazji swojej ostatniej wizyty w Krakowie. Przepiękne miejsce i bardzo urokliwe. Myślę, że teraz też będę, bo całkiem niedługo się do Krakowa wybieram. Uściski, Kasiu.
Trzymam kciuki za Twoje nerwy i szybki koniec remontu. Mnie przy każdej wizycie w marketach budowlanych irytuje czekanie aż ktoś z obsługi łaskawie podejdzie i mnie obsłuży. Ewentualnie aż znajdziesz kogoś wolnego spacerując po całym markecie. Dobrze że tego typu obiekty odwiedzam nieczęsto. Zazdroszczę tej pogody i wypadu w góry- ja planowałam się przesiąść w Krakowie na coś do Nowego Targu. Coś czyli pociąg który uciekł mi. A do tego strasznie padał deszcz. Dobrze że kolejna wizyta w Krakowie była słoneczna (nawet aż za bardzo :D) Na te zamkowe ruiny też się muszę kiedyś wybrać :) Pozdrawiam
Hej Ewuniu cieszę się, że wpadłaś. Przygody z pociągami bywają mniej lub bardziej zabawne. Planowałam więcej gór ale nie wyszło. Cóż może za rok się uda. Pozdrawiam Cię
Dzięń dobry Kochana :) Hmm, co do remontu tak mi się przypomniała historia znajomej - zepsuł jej się dzwonek do drzwi więc zadzwoniła po naprawę. Pan przyszedł, dzwonił - nikt nie odebrał - więc sobie poszedł xD A widoki podczas spaceru zjawiskowe! Nie mogę się napatrzeć! Też sięgnąć po książki Tess Gerritsen Jeśli chodzi o dramy: Chwała - Serial zapada w pamięć. Obejrzałam go już jakiś czas temu, ale wciąż doskonale pamiętam fabułę. Wstrząsnęła mną scena kiedy główna bohaterka pokazuje swe blizny głównemu bohaterowi. Potwór z Gyeong seong - Też wywarł na mnie duże wrażenie. Lubię aktorkę Han So Hee. Warto odnotować, że drama przedstawia prawdziwe wydarzenia. Chodzi mi o Jednostkę 731, w której Japończycy przeprowadzali brutalne eksperymenty na ludziach. Panna dzień i noc - Odpowiadał mi humor w tej dramie. Główną rolę grała Eunji z APink, który to girs band szczególnie lubię. Sweet home nie widziałam, ale skoro gra tam Song Kang, na pewno się skuszę :) PS. Bardzo polecam Ci dramę Navillera! Ma tylko 12 odcinków, ale za to jakich! Bardzo, bardzo zachęcam do jej obejrzenia Pozdrawiam serdecznie :)
Tak Kang zabójczy jest. Od razu go polubiłam Karolinko. Chętnie zobaczę polecaną dramę :) Skończyłam 2 sezon Potwora. Niesamowity serial! Tak wiem, że jest oparty na faktach. Koreańczycy zaznali tyle potwornego zła ze strony Japończyków. Dziękuję za odwiedziny.
No to wróciłam i od razu: remontu nie zazdroszczę, bo coś o nim wiem i znam wiele sytuacji, które opisałaś. A już chyba najlepsi są wszelkiej maści fachowcy, którzy robią łaskę, że coś zrobią za niemałe pieniądze. Moja córka wróciła z Krakowa i wysłała mi dużo zdjęć z tego miasta, ktore bardzo lubię, jednak już naprawdę długo tam nie byłam. Twoje zdjęcia też są cudne, pokazujesz ładne wnętrza, ciekawe miejsca. Pierożki bym zjadła. :)) Mural z wierszem p. Szymborskiej - piękny, a Spóźniony Słowik to jeden z moich lubych wierszy Tuwima. Góry majestatyczne, zdjęcia bardzo dobre. Co do książek - czytam dużo, ale tych nie znam, oprócz Doliny Umarłych, którą mam, jednak jeszcze czeka, seriali znów nie oglądam, bo nie mam czasu. Bylam w kinie na "Substancji" i jutro idę na "Jokera", ale pewnie nie napiszę o nich na blogu, bo też nie mam czasu... Tak to jest, sama wiesz zresztą, że czas nas czasami goni. Muzyka fajna - za Kate B. nie przepadam, drażni mnie jej vocal. Życzę Ci spokojnego i niedrogiego zakończenia remontu. Jak już będzie skończony, na pewno poczujesz się wspaniale w pięknym, odświeżonym domu. Taki jest urok remontów, najpierw nerwy i bałagan, a potem wielkie ufff! I tego Ci życzę. I życzę Ci również wspaniałego, złotego, ciepłego października. Uściski i serdeczności. :)
Dzięki bardzo Asiu. Cenię bardzo twoje komentarze i wiedzę. Z wielką niecierpliwością wyczekuje końca remontu który stanął w miejscu bo mnie dopadło chorobsko. Trzymaj się ciepło Kochana
I enjoyed accompanying you and the lovely girl through beautiful flowers and attractive architecture. I was tempted to go inside both Pierogarnia Krakowiacy and "Zaułek Niewiernego Tomasza - each has nice, unique ambience. Thank you for reading my posts and leaving comments. Yoko
Kasiu, remont niech przejdzie bez wielkiego bólu, a potem tylko radości z efektów życzę. Kadry krakowskie piękne i kojące. Też w najbliższy weekend będę w KRK. Pozdrawiam, Pola :)
Kasiu! Kolejny raz oglądam zdjęcia w tym poście i nie mogę się napatrzeć. Od wiosny odwiedziłaś tyle ciekawych miejsc, tylko pozazdrościć. Już sobie zapisałam Zaułek Niewiernego Tomasza. Przy najbliższej wizycie w Krakowie koniecznie muszę je odwiedzać. Przecudne lipcowe kwiaty na Wawelu. Byłam w połowie września więc nie prezentowały się już tak pięknie, ale mnie zachwycały. Bardzo współczuję, że remont trwa i to w najlepsze. W końcu się skończy a Ty będziesz cieszyć się jak macie pięknie. Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Przepiękna fotorelacja Kasiu, aż nie wiem na czym oko zawiesić. Gród Kraka mnie urzeka, po prostu dech zapiera. Tyle wspaniałych zakątków, kwiatów... i bardzo fotogeniczna córeczka. Jestem pod dużym wrażeniem ile cudnych miejsc odwiedziłaś i uwieczniłaś na swoich zdjęciach. Przesyłam serdeczności 🙂
Świetne zdjęcia, piękne kwiaty, klimatyczna kawiarnia! A w Tess Gerritsen też swego czasu się zaczytywałam! Ściskam Cię serdecznie i zapraszam do mnie ♥️
Kasieńko💚 cudowna fotorelacja .. zawsze podziwiam Twoje znakomite zdjęcia.. które mogę oglądać bez końca.. a w Twoich pejzażach gór jestem zakochana.. przecudne miejsca zwiedziliście 🌇🚞🎢 współczuję perypetii z remontem, ale jeszcze trochę i się musi skończyć, jakoś trzeba wytrzymać 😘 .. książki sobie zapisałam, chętnie po nie sięgnę, a z seriali, które polecasz oglądałam prawie wszystkie 😉
- pozdrawiam Cię Kasieńko najserdeczniej i najcieplej, moc cudowności dla Was💖, dziękuję Kochana, że pamiętasz o mnie 😘🤗🍀
Kasiu Remontu szczerze współczuję bo to jest droga przez mękę ale też wierzę, że uda Ci się szybko go dokończyć i tego życzę z całego serca. Dziękuję za tę niezwykłą włóczęgę po tych wszystkich wspaniałych miejscach. Mogłabym włóczyć się z Tobą bez końca:) Pozdrawiam cieplutko:)
Witam Cię serdecznie! Właśnie chciałam zapytać: jak przebiega Wasz remont? Pokażesz nam efekty po wszystkim? Lubię do Ciebie zaglądać, bo chwytają mnie za serce Twoje zdjęcia i opowieści. Kraków, Wawel, Nowy Sącz i góry - cudne. 💕 A ta pierogarnia jest po prostu genialna. Bardzo mi się podobają te rzeźby ludowe, wystrój i ogródek z wrzosami. Jest moc! Córcia przeurocza. Bądźcie zdrowi. Serdecznie pozdrawiam. 🤗 🍁🍂
Witaj MaB. Dziękuję za odwiedziny i słowa otuchy. Oczywiście pokaże efekty jak tylko skończę. Ostatnio bałagan mocno działa mi na nerwy. Ja nie umiem funkcjonować jak mam bajzel dookoła. Trzymaj się Kochana. Do zobaczenia u Ciebie na blogu
Witaj! Dziś z przyjemnością posłuchałam przygotowaną przez Ciebie muzykę. 🥰💗💓 Najwyraźniej należysz do "team order" - tych, co porządkują chaos. Ja mam tak samo. Męczy mnie bałagan. Ja mam nawet ciuchy w szafie poukładane wg kolorów. Ale, żeby nie być gołosłowną... Poszperałam trochę i zdaje się, że w chińskiej filozofii mamy te dwie przeciwstawne siły bardzo pięknie ukazane w postaci ☯️ Filozofia porządku i chaosu opiera się na idei, że porządek i chaos to siły, które mogą się wzajemnie uzupełniać i wzajemnie na siebie oddziaływać. Niektórzy twierdzą, że chaos jest częścią życia i że ludzie rozwijają się dzięki niemu, znajdując po drodze nowy porządek. Inni twierdzą, że porządek i chaos istnieją w sobie nawzajem, a celem jest znalezienie równowagi między nimi. Hmmmm jak Ty to widzisz? 🤔 Dobrego weekendu 🤗
Cześć MaB będę musiała trochę się zagłębić w te filozofię. Generalnie nie znoszę chaosu i bałaganu. Zazwyczaj od razu działam by się go pozbyć. Dawno nie czytałam o filozofii. Kiedyś uwielbiałam ja zgłębiać. Po przeczytaniu Świat Zofii Josteina Gaardera długo w tym temacie siedziałam. To dobra książka jeśli chcesz się zapoznać z podstawami filozofii. Pozdrawiam serdecznie
Witaj jesiennie Kasiu Tych spacerów po Krakowie zazdroszczę. Jak ja dawno tam byłam. Zatęskniłam.... Ale remontu nie zazdroszczę. Mam nadzieję, że będzie w miarę bezboleśnie i szybko minie. Ja powinnam się też za taki zabrać, ale jakoś mi się nie spieszy... Pozdrawiam wszystkimi kolorami października
Migawek i pięknych wrażeń nie brakuje u Ciebie, Kasiu! Kraków kocham miłością największą, a w nowosądeckim skansenie też byłem ostatnio (zachęcony jednym z twoich poprzednich wpisów) i się zachwycałem jak tylko mogłem! Trzymam kciuki, żeby remont minął jak najszybciej i jego efekty wynagrodziły cały ten trud! Pozdrawiam! :)
Thank you for the warm welcome and for creating such a vibrant community! Your renovation journey sounds challenging, but it’s wonderful to hear how you’re finding joy in the little things amidst the chaos. Looking forward to seeing your photos and hearing more about your adventures with Ophie!
I just posted a new blog post; I invite you to read. Wishing you a happy weekend!
Ostatnio byłam na wolontariacie podczas Poland Business Run w Krakowie. W piątek wieczorem miałam szkolenie, w niedzielę rano był bieg. Na sobotę postanowiłam zostać w Krakowie, dzięki czemu mogłam go pozwiedzać na spokojnie. Wyobraź sobie, że przez 5 lat studiów brakowało mi czasu, aby po prostu po nim pospacerować. Niebawem pojawi się u mnie wpis o zdobywania Kopca Kraka oraz krakowskim Kazimierzu, który zawsze mnie zachwycał. Twoje zdjęcia są piękne i zachęcają do zwiedzenia ich podczas odwiedzin Krakowa. Pozdrawiam serdecznie
Piękny Kraków <3 i wspaniałe miejsca warte odwiedzenia. Byłam w Dziórawym Kotle. Pottera uwielbiam, to musiałam :D. Pod koniec miesiąca też się do Krakowa wybieram na koncert Starset, ale raczej tylko na to wydarzenia i wracam. Muszę kiedyś koniecznie w cieplejsze dni przyjechać na zwiedzanko. Może się kiedyś uda spotkać :). Powodzenia w remoncie Kochana. Wiem, jaka to męczarnia :*
Tak sobie patrzę i wspominam - dawno temu byłam, jestem ciekawa tych miejsc po latach - i Krynica, i Sącz, i Kraków - pięknie i jeszcze w kwiatach. Dziękuję za tę wycieczkę. Pozdrawiam serdecznie
Kasiu, cudne są i tak bujnie ukwiecone te krakowskie parki, planty i ogrody Wawelu! Idealne na spokojny i relaksujący spacer, który zakończyć można w bardzo klimatycznych kawiarniach. Super, że wyjeżdżaliście też i poza Kraków, m.in. w Twoje ukochane Gorce! Ze swej strony życzę Ci, by remont zakończył się jak najszybciej oraz pozwolił cieszyć odnowionymi wnętrzami i przeprowadzoną metamorfozą! Ściskam Cię, najserdeczniej pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia 😉 Anita
Renovations can be such a rollercoaster! Glad to hear you're finding ways to stay sane amidst the chaos. Your walks around Krakow sound lovely, and those parks must be beautiful this time of year. Looking forward to seeing your photos and hearing more about your adventures with Ophie!
I just shared a new travel post, please read: https://www.melodyjacob.com/2024/10/visit-dumbarton-castle-scotland-historic-fortress-dunbartonshire.html Thank you.
Kasiu, pięknie pokazałaś ukwiecony Kraków, a do tego kilka ciekawych miejsc z klimatem. W Krynicy dawno nie byłam, więc chętnie z Tobą pospacerowałam, za to Pszczynę odwiedzam dosyć często. Cieszę się że odwiedziłaś również Gorce i że taki widok na Tatry udało Ci się sfotografować. Życzę Ci żeby remont przebiegł jak najmniej nerwowo i żebyś mogła cieszyć się jego efektami. Uściski serdeczne przesyłam :)))
Ach z tymi remontami... i sklepami! Wiem coś o tym, sama pracuję w podobnym xD Jednak nigdy nie udało mi się aż tak namieszać, zawsze załatwiam sprawę z klientem do końca :) Mam nadzieję, że u was już coraz lepiej i że odnalazłaś wszystko to co chciałaś. Co do zdjęć- piękne. Kocham Kraków, choć byłam tam tylko dwa razy. Wspaniałe miasto, tyle ma miejsc do zwiedzenia i zobaczenia! Już nie mogę się doczekać aż pojedziemy tam z Piotrusiem :) Jeszcze trochę, ale z pewnością szybko zleci. Okolica również wspaniała, ach, jest co podziwiać oj jest! Dziękuję za świetne polecajki zarówno te do czytania jak i do oglądania :) Pozdrawiamy serdecznie i życzymy pięknego końca października!
Kochana zabrzebałam się w tym remoncie i mnie licho bierze. Mam wrażenie że wszystko stanęło w miejscu. Laptop zakurzony, a pisanie też stoi. Jedyne na co mam siłę to czytanie. Dziękuję za wsparcie ♥️♥️♥️
W Krakowie byłem 15 razy, ale ostatni raz dawno, dawno temu... To przepiękne miasto!
Zawszę patrzę na polskie góry z łezką w oku, przywołują tak wiele wspomnień, bo spędziłem razem wiele miesięcy, wędrując z plecakiem ich szlakami.
Może wspominałem już, że Ontario (gdzie mieszkam) jest raczej "płaskie"; najwyższe wzgórze w tej prowincji, Ishpatina Ridge, wznosi się 693 metry n.p.m. i jest położone na raczej trudno dostępnych terenach; jakieś 10 lat temu pływałem na kanu na jeziorze Lady Evelyn Lake około 50-60 km od tego "szczytu". Natomiast miałem okazję odwiedzić miasteczko Foymount, które jakoby było najwyższym zamieszkałym punktem Ontario (523 m. n.p.m.), ale to jest podobno nieprawda, bo inne ontaryjskie miasto, Dundalk, leży o 3 metry wyżej...
Akurat nie oglądałem tych koreańskich filmów, o których wspominasz, ale widziałem kilka innych; rzeczywiście, są dobre! Nie posiadam Netflix, jedynie bezpłatny kanał "Tubi" (z reklamami, które udaje mi się eliminować), mający o wiele skromniejszy repertuar od Netflixa, ale do tej pory udało mi się znaleźć sporo naprawdę dobrych filmów. Zresztą zanim zacznę je oglądać, to zawsze robię "research" na Internecie, szczególnie w Wikipedia i Rotten Tomatoes, bo kiepskich filmów jest ogromna ilość.
Podobnie nie przeczytałem żadnej z tych polecanych przez Ciebie książek. Ale wspominasz serial "Rezydenci", o lekarzach. Otóż ostatnio przeczytałem sporo książek medycznych, o lekarzach i pielęgniarkach i naprawdę są bardzo interesujące--może dlatego, że zawsze chciałem iść na medycynę. Obecnie zacząłem czytać książkę Dr. Williama A. Nolena p.t. "The Making of a Surgeon" z 1970 roku, jak też posiadam drugą następną jego autorstwa, "A Surgeon's World". Naprawdę fascynująca! Niestety, on zmarł w 1986 roku na serce, w wieku 58 lat.
Pozdrawiam i życzę dużo ciekawych wycieczek i wypadów turystycznych!
Ile pięknych zdjęć i jakie ciekawe miejsca udało się odwiedzić. ;) Z polecajek książkowych i serialowych chętnie skorzystam. Muszę właśnie sięgnąć po książki Tess Gerritsen, bo dawno nie sięgałam po twórczość autorki. ;)
Ale piękne miejsca i jest ich niesamowicie dużo. Aż nie sposób wszystkiego ogarnąć, a co dopiero zwiedzić. Po prostu super!!!! Pozdrawiam serdecznie :)
W Krakowie byłam w czasach szkolnych, ale chciałabym tam kiedyś pojechać i pozwiedzać we własnym tempie. Co do wymienionych na końcu seriali, widziałam dwa pierwsze sezony "Sweet Home", trzeci zaczęty i na pewno dokończę, bo lubię ten serial. "Potwora..." też chcę w najbliższym czasie obejrzeć.
Jaki piękny, kwitnący Kraków na Twoich zdjęciach. Ja już tak dawno tam nie byłam... A co do remontów to trzeba mieć zdrowie i stalowe nerwy niestety. Powodzenia.
Witam Cię serdecznie 🖐😊 Rozumiem Twoją złość związaną z remontami. Masz prawo czuć się źle z tego powodu. Złość i frustracja to emocje, które nam dają znać, że coś nie jest tak po naszej myśli i warto się temu przyjrzeć i coś zrobić, aby lepiej sobie poradzić z tym. Wiele trzeba energii, czasu i wysiłku włożyć w realizację remontu. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość. Warto zastanowić się, co możemy zrobić dobrego dla siebie, aby mniej odczuwać stresu z tym związane. Tak nawiasem mówiąc, niedługo też pojawi się n moim blogu psychologiczny wpis na temat kontrolowania i zarządzania stresem w swoim życiu. Dam wiele wskazówek na to, jak kontrolować i radzić sobie ze stresem. Mam nadzieję, że i innym pomoże zrozumieć stres i jego kontrolować. Nie same wydarzenia są dla nas trudne, ale sposób, w jaki na nie reagujemy. Jak powiedział stoicki filozof Epiktet, że "spokój wewnętrzny przychodzi, gdy przestajesz pozwalać wydarzeniom kontrolować Twoje emocje". Dziękuję Ci za podzielenie się z nami fotorelacją z spacerów po Krakowie. Bardzo ciekawe i przepiękne miejsca odwiedziłaś 👍🙂 Pozdrawiam Cię cieplutko i z mocą pozytywnej energii 😘🖐❤😉
Ależ się naczytałem! Muszę przyznać, że Twoje opisy miejsc mają taki klimat, że aż chce się tam być, nawet gdy chodzi o cmentarze czy stare zaułki! Ogromnie doceniam, że dzielisz się wrażeniami z tylu różnych miejsc – szczególnie tych w Krakowie, który uwielbiam, i muszę przyznać, że Twoje polecajki wyglądają naprawdę ciekawie. Remontowe przeboje też brzmią znajomo… chyba każdy, kto przez to przechodził, może się utożsamić. Trzymaj się dzielnie i niech już wszystko pójdzie jak po maśle!
Witaj Kochana 😀 cieszę się że moje posty Ci się podobają i że możesz z nich wyciągnąć coś dla siebie. Ten remont to straszny ból i coraz bardziej mnie wkurza. Ciągle coś wyskakuje i opóźnia go. Teraz się już ostro bierzemy do roboty, trzeba zdążyć do Bożego Narodzenia. Został miesiąc i trochę. Chce żeby na święta już było ładnie. Dziękuję bardzo za odwiedziny Aniu
Świetne fotki. Oddają uroku miejsc które udało wam się zwiedzić. Nieziemskie widoki. Piekne. Śliczna coreńka. Niech się uda z remontem...ja jestem przed...i do świąt mam nadzieję ogarniemy. Pozdrawiam.
Tak jest sporo ładnych miejsc w Krakowie. Jak się tutaj mieszka to się tak bardzo nie docenia. Potrzeba czasu i chęci. Jutro to polecę do galerii bo do centrum za daleko.
Wszystkiego dobrego Kasiu, dobrze, że tutaj jesteś, ślę serdeczne pozdrowienia .
OdpowiedzUsuńDziękuję Jardianie i wzajemnie. Też się cieszę że zawsze zaglądasz. Pozdrawiam serdecznie
UsuńWszystko przepiękne i na najwyższym poziomie.
OdpowiedzUsuńAle mnie najbardziej podoba się Twoja córeńka!!!.
Stokrotka
Cieszę się Stokrotko. Julka lubi ze mną chodzić po mieście i do biblioteki. Najserdeczniejsze pozdrowionka
UsuńPiękne miejsca udało Wam się odwiedzić Kasiu. Nie ukrywam, że chętnie zawitałabym do tej pierogarni. Kasiu trzymam kciuki za szybkie zakończenie remontu i bardzo dziękuję za polecajki, szczególnie te książkowe.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię kochana serdecznie i przesyłam mnóstwo ciepła❤️
Dziękuję bardzo Kochana Agnieszko. Twoje słowa to miód na serce. Dziękuję za twą obecność. Uściski
UsuńW tej kawiarni to chętnie napiłabym się czegoś dobrego. Ile pięknych kwiatów.
OdpowiedzUsuńMoże kiedyś razem się tam napijemy kawy i nie tylko. Dziękuję za twą obecność Wiolu Kochana.
UsuńKasiu, remontu nie zazdroszczę!
OdpowiedzUsuńPierogarnia skradła moje serce, w Krynicy byliśmy w lipcu, wiec przypomniałaś mi znajome zakątki, no i Kraków, tam zawsze chętnie wracamy.
Dobrze mieć Netflixa, bo na różne telewizje nie ma co liczyć, reklamy są nie do wytrzymania!
Wszystkiego dobrego, kochana!
Racja Kochana. Telewizja obecnie nic dobrego nie oferuje. Już dawno nie oglądam telewizji. Wszystkiego dobrego Jotko.
UsuńNie wiedziałem, że Kraków aż tak "tonie" w kwiatach!
OdpowiedzUsuńZaułek Niewiernego Tomasza też przeuroczy, mam nadzieję, że kiedyś tam zawitam.
No i widoki Tatr też niesamowite - ostatnio mogłem je podziwiać "z wysokości", stamtąd również bardzo ładnie wyglądają ;)
Dobrego dnia Kasiu :)
db
Witaj Deep, te kwiaty na Wawelu robią wrażenie. Bardzo lubię być nimi otoczona. W ogóle lubię mieć pod ręką drzewa i rośliny. Pozdrawiam serdecznie
UsuńOh, you pack so much in one post! So lovely to see it. I love the photos of the garden of flowers and so much love architecture as well as mountain ranges too. Thanks for the family pics as well. I hope you are ready for an amazing October. Thank you so much for reading and your comments! I do appreciate them. I am glad you like my Chinese, Korean and Japanese boyband faceclaims. Thanks so much for being here. All the best with you and your family. Much love from the Heartland! -Ellie
OdpowiedzUsuńCaitlin&Megan
Ivy
Ellie
Thank You for all warm Words Dear Friend Ellie. I also wish to You all the best. Im glad You like my pictures and post.
UsuńKasiu, uczta nie tylko dla oka ale i dla duszy, która widzi dalej i więcej niż zdjęcia (przepiękne) pokazują 💗 A swoją drogą czemu dzieci tak szybko rosną... Moja Calineczka do szkoły poszła ... Buziaki kochana 😘
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Aniu. Z wielką przyjemnością i coraz większym apetytem czytam Babie lato. Jest super. Dziękuję za pamięć o moim blogu..
UsuńNie masz pojęcia jak się cieszę, że czytasz "Babie lato..."🙂 Jeszcze raz podziwiałam piękne zdjęcia i odbyłam z Tobą wycieczkę. Buziaki 💗
UsuńCzytam Kochana, bo uwielbiam twój styl i przy okazji odwiedzam ukochane miejsca 😀... Przynajmniej wirtualnie. Sama przyjemność ♥️♥️♥️
Usuń💗😃🍀
UsuńKasiu Kochana świruje bloger, to prawda! Dziękuję za komentarze, jutro dokładnie przeczytam Twój post i ładnie skomentuję, dziś tylko zaznaczam, że jestem. Moc uścisków i dziękuję za komentarze u mnie. 🍁🦋
OdpowiedzUsuńPrzytulam mocno 😍♥️
UsuńW tej krakowskiej pierogarni byłam przy okazji swojej ostatniej wizyty w Krakowie. Przepiękne miejsce i bardzo urokliwe. Myślę, że teraz też będę, bo całkiem niedługo się do Krakowa wybieram. Uściski, Kasiu.
OdpowiedzUsuńDziękuję Iwonko uściski z Krakowa. Życzę Ci miłego pobytu i dobrej pogody.
UsuńTrzymam kciuki za Twoje nerwy i szybki koniec remontu.
OdpowiedzUsuńMnie przy każdej wizycie w marketach budowlanych irytuje czekanie aż ktoś z obsługi łaskawie podejdzie i mnie obsłuży. Ewentualnie aż znajdziesz kogoś wolnego spacerując po całym markecie. Dobrze że tego typu obiekty odwiedzam nieczęsto.
Zazdroszczę tej pogody i wypadu w góry- ja planowałam się przesiąść w Krakowie na coś do Nowego Targu. Coś czyli pociąg który uciekł mi. A do tego strasznie padał deszcz. Dobrze że kolejna wizyta w Krakowie była słoneczna (nawet aż za bardzo :D)
Na te zamkowe ruiny też się muszę kiedyś wybrać :)
Pozdrawiam
Hej Ewuniu cieszę się, że wpadłaś. Przygody z pociągami bywają mniej lub bardziej zabawne. Planowałam więcej gór ale nie wyszło. Cóż może za rok się uda. Pozdrawiam Cię
UsuńMe gustaría conocer Cracovia,. Lindas fotos. Te mando un beso. Enamorada de las letras
OdpowiedzUsuńMuchas gracias J.P. Alexander.
UsuńDzięń dobry Kochana :)
OdpowiedzUsuńHmm, co do remontu tak mi się przypomniała historia znajomej - zepsuł jej się dzwonek do drzwi więc zadzwoniła po naprawę. Pan przyszedł, dzwonił - nikt nie odebrał - więc sobie poszedł xD
A widoki podczas spaceru zjawiskowe! Nie mogę się napatrzeć!
Też sięgnąć po książki Tess Gerritsen
Jeśli chodzi o dramy:
Chwała - Serial zapada w pamięć. Obejrzałam go już jakiś czas temu, ale wciąż doskonale pamiętam fabułę. Wstrząsnęła mną scena kiedy główna bohaterka pokazuje swe blizny głównemu bohaterowi.
Potwór z Gyeong seong - Też wywarł na mnie duże wrażenie. Lubię aktorkę Han So Hee. Warto odnotować, że drama przedstawia prawdziwe wydarzenia. Chodzi mi o Jednostkę 731, w której Japończycy przeprowadzali brutalne eksperymenty na ludziach.
Panna dzień i noc - Odpowiadał mi humor w tej dramie. Główną rolę grała Eunji z APink, który to girs band szczególnie lubię.
Sweet home nie widziałam, ale skoro gra tam Song Kang, na pewno się skuszę :)
PS. Bardzo polecam Ci dramę Navillera! Ma tylko 12 odcinków, ale za to jakich! Bardzo, bardzo zachęcam do jej obejrzenia
Pozdrawiam serdecznie :)
Tak Kang zabójczy jest. Od razu go polubiłam Karolinko. Chętnie zobaczę polecaną dramę :) Skończyłam 2 sezon Potwora. Niesamowity serial! Tak wiem, że jest oparty na faktach. Koreańczycy zaznali tyle potwornego zła ze strony Japończyków. Dziękuję za odwiedziny.
UsuńPrzepiękne zdjęcia i ciekawe miejsca! Super spacerki. :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Urocznico.
UsuńNo to wróciłam i od razu: remontu nie zazdroszczę, bo coś o nim wiem i znam wiele sytuacji, które opisałaś. A już chyba najlepsi są wszelkiej maści fachowcy, którzy robią łaskę, że coś zrobią za niemałe pieniądze.
OdpowiedzUsuńMoja córka wróciła z Krakowa i wysłała mi dużo zdjęć z tego miasta, ktore bardzo lubię, jednak już naprawdę długo tam nie byłam. Twoje zdjęcia też są cudne, pokazujesz ładne wnętrza, ciekawe miejsca. Pierożki bym zjadła. :))
Mural z wierszem p. Szymborskiej - piękny, a Spóźniony Słowik to jeden z moich lubych wierszy Tuwima.
Góry majestatyczne, zdjęcia bardzo dobre. Co do książek - czytam dużo, ale tych nie znam, oprócz Doliny Umarłych, którą mam, jednak jeszcze czeka, seriali znów nie oglądam, bo nie mam czasu. Bylam w kinie na "Substancji" i jutro idę na "Jokera", ale pewnie nie napiszę o nich na blogu, bo też nie mam czasu... Tak to jest, sama wiesz zresztą, że czas nas czasami goni.
Muzyka fajna - za Kate B. nie przepadam, drażni mnie jej vocal.
Życzę Ci spokojnego i niedrogiego zakończenia remontu. Jak już będzie skończony, na pewno poczujesz się wspaniale w pięknym, odświeżonym domu. Taki jest urok remontów, najpierw nerwy i bałagan, a potem wielkie ufff! I tego Ci życzę. I życzę Ci również wspaniałego, złotego, ciepłego października. Uściski i serdeczności. :)
Dzięki bardzo Asiu. Cenię bardzo twoje komentarze i wiedzę. Z wielką niecierpliwością wyczekuje końca remontu który stanął w miejscu bo mnie dopadło chorobsko. Trzymaj się ciepło Kochana
UsuńKasiu, wpadłam na chwilkę, żeby Ci życzyć pięknego tygodnia i w oczekiwaniu na nowy post przesłać Ci pozdrowienia i uściski. Trzymaj się ciepło!
UsuńI enjoyed accompanying you and the lovely girl through beautiful flowers and attractive architecture. I was tempted to go inside both Pierogarnia Krakowiacy and "Zaułek Niewiernego Tomasza - each has nice, unique ambience. Thank you for reading my posts and leaving comments.
OdpowiedzUsuńYoko
I also thank to You for a visit Dear Yoko san and nice comments. I Hope we will meet one day in Cracow or Japan. Take care Dear Friend
UsuńPrzepiękne fotografie. I te miejskie, i te górskie.
OdpowiedzUsuńPrześliczne i bardzo klimatyczne wnętrza restauracji.
Pozdrawiam serdecznie, Kasieńko.
Dziękuję Izuniu. Ściskam mocno.
UsuńKasiu, remont niech przejdzie bez wielkiego bólu, a potem tylko radości z efektów życzę. Kadry krakowskie piękne i kojące. Też w najbliższy weekend będę w KRK. Pozdrawiam, Pola :)
OdpowiedzUsuńKasiu!
OdpowiedzUsuńKolejny raz oglądam zdjęcia w tym poście i nie mogę się napatrzeć. Od wiosny odwiedziłaś tyle ciekawych miejsc, tylko pozazdrościć. Już sobie zapisałam Zaułek Niewiernego Tomasza. Przy najbliższej wizycie w Krakowie koniecznie muszę je odwiedzać. Przecudne lipcowe kwiaty na Wawelu. Byłam w połowie września więc nie prezentowały się już tak pięknie, ale mnie zachwycały.
Bardzo współczuję, że remont trwa i to w najlepsze. W końcu się skończy a Ty będziesz cieszyć się jak macie pięknie.
Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam:)
Przepiękna fotorelacja Kasiu, aż nie wiem na czym oko zawiesić. Gród Kraka mnie urzeka, po prostu dech zapiera. Tyle wspaniałych zakątków, kwiatów... i bardzo fotogeniczna córeczka. Jestem pod dużym wrażeniem ile cudnych miejsc odwiedziłaś i uwieczniłaś na swoich zdjęciach. Przesyłam serdeczności 🙂
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia, piękne kwiaty, klimatyczna kawiarnia! A w Tess Gerritsen też swego czasu się zaczytywałam! Ściskam Cię serdecznie i zapraszam do mnie ♥️
OdpowiedzUsuńWitaj cieszę się, że do mnie zagadnęłas. Trzymaj się ciepło i dziękuję za wizytę. Do zobaczenia u Ciebie
UsuńKasieńko💚
OdpowiedzUsuńcudowna fotorelacja .. zawsze podziwiam Twoje znakomite zdjęcia.. które mogę oglądać bez końca.. a w Twoich pejzażach gór jestem zakochana.. przecudne miejsca zwiedziliście 🌇🚞🎢
współczuję perypetii z remontem, ale jeszcze trochę i się musi skończyć, jakoś trzeba wytrzymać 😘 ..
książki sobie zapisałam, chętnie po nie sięgnę, a z seriali, które polecasz oglądałam prawie wszystkie 😉
- pozdrawiam Cię Kasieńko najserdeczniej i najcieplej, moc cudowności dla Was💖, dziękuję Kochana, że pamiętasz o mnie 😘🤗🍀
Kasiu
OdpowiedzUsuńRemontu szczerze współczuję bo to jest droga przez mękę ale też wierzę, że uda Ci się szybko go dokończyć i tego życzę z całego serca.
Dziękuję za tę niezwykłą włóczęgę po tych wszystkich wspaniałych miejscach. Mogłabym włóczyć się z Tobą bez końca:)
Pozdrawiam cieplutko:)
Kochana dziękuję za słowa otuchy. Nadal walczę z remontem i jednocześnie z infekcją. Ledwie żyje. Niedługo będzie nowy post.
UsuńWitam Cię serdecznie! Właśnie chciałam zapytać: jak przebiega Wasz remont?
OdpowiedzUsuńPokażesz nam efekty po wszystkim? Lubię do Ciebie zaglądać, bo chwytają mnie za serce Twoje zdjęcia i opowieści. Kraków, Wawel, Nowy Sącz i góry - cudne. 💕
A ta pierogarnia jest po prostu genialna. Bardzo mi się podobają te rzeźby ludowe, wystrój i ogródek z wrzosami. Jest moc! Córcia przeurocza. Bądźcie zdrowi. Serdecznie pozdrawiam. 🤗 🍁🍂
Witaj MaB. Dziękuję za odwiedziny i słowa otuchy. Oczywiście pokaże efekty jak tylko skończę. Ostatnio bałagan mocno działa mi na nerwy. Ja nie umiem funkcjonować jak mam bajzel dookoła. Trzymaj się Kochana. Do zobaczenia u Ciebie na blogu
UsuńWitaj! Dziś z przyjemnością posłuchałam przygotowaną przez Ciebie muzykę. 🥰💗💓 Najwyraźniej należysz do "team order" - tych, co porządkują chaos.
UsuńJa mam tak samo. Męczy mnie bałagan. Ja mam nawet ciuchy w szafie poukładane wg kolorów.
Ale, żeby nie być gołosłowną... Poszperałam trochę i zdaje się, że w chińskiej filozofii mamy te dwie przeciwstawne siły bardzo pięknie ukazane w postaci ☯️
Filozofia porządku i chaosu opiera się na idei, że porządek i chaos to siły, które mogą się wzajemnie uzupełniać i wzajemnie na siebie oddziaływać. Niektórzy twierdzą, że chaos jest częścią życia i że ludzie rozwijają się dzięki niemu, znajdując po drodze nowy porządek. Inni twierdzą, że porządek i chaos istnieją w sobie nawzajem, a celem jest znalezienie równowagi między nimi.
Hmmmm jak Ty to widzisz? 🤔
Dobrego weekendu 🤗
Cześć MaB będę musiała trochę się zagłębić w te filozofię. Generalnie nie znoszę chaosu i bałaganu. Zazwyczaj od razu działam by się go pozbyć. Dawno nie czytałam o filozofii. Kiedyś uwielbiałam ja zgłębiać. Po przeczytaniu Świat Zofii Josteina Gaardera długo w tym temacie siedziałam. To dobra książka jeśli chcesz się zapoznać z podstawami filozofii. Pozdrawiam serdecznie
UsuńWitaj jesiennie Kasiu
OdpowiedzUsuńTych spacerów po Krakowie zazdroszczę. Jak ja dawno tam byłam. Zatęskniłam....
Ale remontu nie zazdroszczę. Mam nadzieję, że będzie w miarę bezboleśnie i szybko minie. Ja powinnam się też za taki zabrać, ale jakoś mi się nie spieszy...
Pozdrawiam wszystkimi kolorami października
Kochana walczę jednocześnie z remontem i infekcją. Oby to i to się szybko skończyło. Ściskam najmocniej
UsuńKochana walczę jednocześnie z remontem i infekcją. Oby to i to się szybko skończyło. Ściskam najmocniej
UsuńZdrowia życzę Kasiu
UsuńRemont.... Oj mam nadzieję, że szybko się skończy
Życzę pięknych chwil w złocie jesieni
Witaj Kasiu początkiem listopada
UsuńRemont skończony? Jak zdrowie? <a, nadzieję, że wyszłaś już na prostą.
Pozdrawiam ciepło zza jesiennej mgły
Migawek i pięknych wrażeń nie brakuje u Ciebie, Kasiu! Kraków kocham miłością największą, a w nowosądeckim skansenie też byłem ostatnio (zachęcony jednym z twoich poprzednich wpisów) i się zachwycałem jak tylko mogłem! Trzymam kciuki, żeby remont minął jak najszybciej i jego efekty wynagrodziły cały ten trud!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Super że zwiedziłes ten skansen i że też Cię urzekł. Piękny post zrobiłeś.
UsuńThank you for the warm welcome and for creating such a vibrant community! Your renovation journey sounds challenging, but it’s wonderful to hear how you’re finding joy in the little things amidst the chaos. Looking forward to seeing your photos and hearing more about your adventures with Ophie!
OdpowiedzUsuńI just posted a new blog post; I invite you to read. Wishing you a happy weekend!
Thank You very very much. I m glad You visiting me. Huggs from Poland to Scotland
UsuńOstatnio byłam na wolontariacie podczas Poland Business Run w Krakowie. W piątek wieczorem miałam szkolenie, w niedzielę rano był bieg. Na sobotę postanowiłam zostać w Krakowie, dzięki czemu mogłam go pozwiedzać na spokojnie. Wyobraź sobie, że przez 5 lat studiów brakowało mi czasu, aby po prostu po nim pospacerować. Niebawem pojawi się u mnie wpis o zdobywania Kopca Kraka oraz krakowskim Kazimierzu, który zawsze mnie zachwycał. Twoje zdjęcia są piękne i zachęcają do zwiedzenia ich podczas odwiedzin Krakowa. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńHej Karolinko chętnie poczytam o tej wyprawie. Nadal walczę z infekcją. Super, że odwiedziłaś Kraków.
UsuńPowodzenia z remontem :D Super spacer :D
OdpowiedzUsuńDziękuję Kinga. Pozdrawiam serdecznie. Trzymam się jak mogę. Teraz ściany czyli najgorsze.
UsuńPiękny Kraków <3 i wspaniałe miejsca warte odwiedzenia. Byłam w Dziórawym Kotle. Pottera uwielbiam, to musiałam :D. Pod koniec miesiąca też się do Krakowa wybieram na koncert Starset, ale raczej tylko na to wydarzenia i wracam. Muszę kiedyś koniecznie w cieplejsze dni przyjechać na zwiedzanko. Może się kiedyś uda spotkać :).
OdpowiedzUsuńPowodzenia w remoncie Kochana. Wiem, jaka to męczarnia :*
Dziękuję bardzo Roksi. Jednocześnie walczę z remontem i infekcją. Przytulasy
UsuńDziękuję bardzo Roksi. Jednocześnie walczę z remontem i infekcją. Przytulasy
UsuńTak sobie patrzę i wspominam - dawno temu byłam, jestem ciekawa tych miejsc po latach - i Krynica, i Sącz, i Kraków - pięknie i jeszcze w kwiatach. Dziękuję za tę wycieczkę. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny pozdrawiam najserdeczniej.
UsuńKasiu, cudne są i tak bujnie ukwiecone te krakowskie parki, planty i ogrody Wawelu! Idealne na spokojny i relaksujący spacer, który zakończyć można w bardzo klimatycznych kawiarniach. Super, że wyjeżdżaliście też i poza Kraków, m.in. w Twoje ukochane Gorce!
OdpowiedzUsuńZe swej strony życzę Ci, by remont zakończył się jak najszybciej oraz pozwolił cieszyć odnowionymi wnętrzami i przeprowadzoną metamorfozą!
Ściskam Cię, najserdeczniej pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia 😉
Anita
Anitko bardzo dziękuję za uznanie. Bardzo mocno przytulam.
UsuńPrzepiękne zakątki. Bardzo dobre zdjęcia i śliczna Dziewczyneczka <3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do obejrzenia mojego nowego obrazu :)
Bardzo dziękuję Kochana. Masz wielki talent. Super malujesz. Zazdroszczę.
UsuńRenovations can be such a rollercoaster! Glad to hear you're finding ways to stay sane amidst the chaos. Your walks around Krakow sound lovely, and those parks must be beautiful this time of year. Looking forward to seeing your photos and hearing more about your adventures with Ophie!
OdpowiedzUsuńI just shared a new travel post, please read: https://www.melodyjacob.com/2024/10/visit-dumbarton-castle-scotland-historic-fortress-dunbartonshire.html Thank you.
Thank You Melody. See You on your blog 😀♥️
UsuńKasiu, pięknie pokazałaś ukwiecony Kraków, a do tego kilka ciekawych miejsc z klimatem. W Krynicy dawno nie byłam, więc chętnie z Tobą pospacerowałam, za to Pszczynę odwiedzam dosyć często. Cieszę się że odwiedziłaś również Gorce i że taki widok na Tatry udało Ci się sfotografować. Życzę Ci żeby remont przebiegł jak najmniej nerwowo i żebyś mogła cieszyć się jego efektami. Uściski serdeczne przesyłam :)))
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Kochana. Dużo zdrowia i uśmiechu na co dzień
UsuńAle niesamowita wycieczka. Tyle miejsc zobaczyliście, super :)
OdpowiedzUsuńA co do książek Gniew halnego mam w planach
Cudna foto-relacja Kasieńko:)
OdpowiedzUsuńNajpiękniej pozdrawiam całą Rodzinkę:)
Ach z tymi remontami... i sklepami! Wiem coś o tym, sama pracuję w podobnym xD Jednak nigdy nie udało mi się aż tak namieszać, zawsze załatwiam sprawę z klientem do końca :) Mam nadzieję, że u was już coraz lepiej i że odnalazłaś wszystko to co chciałaś. Co do zdjęć- piękne. Kocham Kraków, choć byłam tam tylko dwa razy. Wspaniałe miasto, tyle ma miejsc do zwiedzenia i zobaczenia! Już nie mogę się doczekać aż pojedziemy tam z Piotrusiem :) Jeszcze trochę, ale z pewnością szybko zleci. Okolica również wspaniała, ach, jest co podziwiać oj jest! Dziękuję za świetne polecajki zarówno te do czytania jak i do oglądania :) Pozdrawiamy serdecznie i życzymy pięknego końca października!
OdpowiedzUsuńKochana zabrzebałam się w tym remoncie i mnie licho bierze. Mam wrażenie że wszystko stanęło w miejscu. Laptop zakurzony, a pisanie też stoi. Jedyne na co mam siłę to czytanie. Dziękuję za wsparcie ♥️♥️♥️
UsuńFajnie mieć takie międzynarodowe grono odbiorców :D Też lubię śledzić ludzi za granicą.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia! :)
Angelika
Dziękuję Angeliko. Ściskam najmocniej. Buziaki
UsuńW Krakowie byłem 15 razy, ale ostatni raz dawno, dawno temu... To przepiękne miasto!
OdpowiedzUsuńZawszę patrzę na polskie góry z łezką w oku, przywołują tak wiele wspomnień, bo spędziłem razem wiele miesięcy, wędrując z plecakiem ich szlakami.
Może wspominałem już, że Ontario (gdzie mieszkam) jest raczej "płaskie"; najwyższe wzgórze w tej prowincji, Ishpatina Ridge, wznosi się 693 metry n.p.m. i jest położone na raczej trudno dostępnych terenach; jakieś 10 lat temu pływałem na kanu na jeziorze Lady Evelyn Lake około 50-60 km od tego "szczytu". Natomiast miałem okazję odwiedzić miasteczko Foymount, które jakoby było najwyższym zamieszkałym punktem Ontario (523 m. n.p.m.), ale to jest podobno nieprawda, bo inne ontaryjskie miasto, Dundalk, leży o 3 metry wyżej...
Akurat nie oglądałem tych koreańskich filmów, o których wspominasz, ale widziałem kilka innych; rzeczywiście, są dobre! Nie posiadam Netflix, jedynie bezpłatny kanał "Tubi" (z reklamami, które udaje mi się eliminować), mający o wiele skromniejszy repertuar od Netflixa, ale do tej pory udało mi się znaleźć sporo naprawdę dobrych filmów. Zresztą zanim zacznę je oglądać, to zawsze robię "research" na Internecie, szczególnie w Wikipedia i Rotten Tomatoes, bo kiepskich filmów jest ogromna ilość.
Podobnie nie przeczytałem żadnej z tych polecanych przez Ciebie książek. Ale wspominasz serial "Rezydenci", o lekarzach. Otóż ostatnio przeczytałem sporo książek medycznych, o lekarzach i pielęgniarkach i naprawdę są bardzo interesujące--może dlatego, że zawsze chciałem iść na medycynę.
Obecnie zacząłem czytać książkę Dr. Williama A. Nolena p.t. "The Making of a Surgeon" z 1970 roku, jak też posiadam drugą następną jego autorstwa, "A Surgeon's World". Naprawdę fascynująca! Niestety, on zmarł w 1986 roku na serce, w wieku 58 lat.
Pozdrawiam i życzę dużo ciekawych wycieczek i wypadów turystycznych!
Witaj Jacek, bardzo dziękuję za długi ciekawy komentarz. Chętnie znów Cię odwiedzę na blogu. Trzymaj się ciepło
UsuńIle pięknych zdjęć i jakie ciekawe miejsca udało się odwiedzić. ;) Z polecajek książkowych i serialowych chętnie skorzystam. Muszę właśnie sięgnąć po książki Tess Gerritsen, bo dawno nie sięgałam po twórczość autorki. ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo Karolajno :) Tess ma mnóstwo dobrych książek. Ściskam mocno
UsuńAle piękne miejsca i jest ich niesamowicie dużo. Aż nie sposób wszystkiego ogarnąć, a co dopiero zwiedzić. Po prostu super!!!! Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Kris. Najserdeczniejsze pozdrowionka z Krakowa
UsuńW Krakowie byłam w czasach szkolnych, ale chciałabym tam kiedyś pojechać i pozwiedzać we własnym tempie.
OdpowiedzUsuńCo do wymienionych na końcu seriali, widziałam dwa pierwsze sezony "Sweet Home", trzeci zaczęty i na pewno dokończę, bo lubię ten serial. "Potwora..." też chcę w najbliższym czasie obejrzeć.
Będę jeszcze raz oglądac 3 sezon Sweet home. Kang jest świetny! Dziękuję i pozdrawiam serdecznie Julitko
UsuńJaki piękny, kwitnący Kraków na Twoich zdjęciach. Ja już tak dawno tam nie byłam...
OdpowiedzUsuńA co do remontów to trzeba mieć zdrowie i stalowe nerwy niestety. Powodzenia.
Bardzo dziękuję Kochana ♥️ Pozdrawiam serdecznie
UsuńWitam Cię serdecznie 🖐😊
OdpowiedzUsuńRozumiem Twoją złość związaną z remontami. Masz prawo czuć się źle z tego powodu. Złość i frustracja to emocje, które nam dają znać, że coś nie jest tak po naszej myśli i warto się temu przyjrzeć i coś zrobić, aby lepiej sobie poradzić z tym. Wiele trzeba energii, czasu i wysiłku włożyć w realizację remontu. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość. Warto zastanowić się, co możemy zrobić dobrego dla siebie, aby mniej odczuwać stresu z tym związane. Tak nawiasem mówiąc, niedługo też pojawi się n moim blogu psychologiczny wpis na temat kontrolowania i zarządzania stresem w swoim życiu. Dam wiele wskazówek na to, jak kontrolować i radzić sobie ze stresem. Mam nadzieję, że i innym pomoże zrozumieć stres i jego kontrolować. Nie same wydarzenia są dla nas trudne, ale sposób, w jaki na nie reagujemy. Jak powiedział stoicki filozof Epiktet, że "spokój wewnętrzny przychodzi, gdy przestajesz pozwalać wydarzeniom kontrolować Twoje emocje".
Dziękuję Ci za podzielenie się z nami fotorelacją z spacerów po Krakowie. Bardzo ciekawe i przepiękne miejsca odwiedziłaś 👍🙂
Pozdrawiam Cię cieplutko i z mocą pozytywnej energii 😘🖐❤😉
Dzięki bardzo Patryku. Staram się być cierpliwsza i szukać jaśniejszych stron ale to jeszcze wymaga dopracowania 😃 Spokojnego dnia
UsuńKochana Kasiu wpadłam na chwilę aby posłać Ci moc uścisków, buziaków i serdeczności ze słonecznego Gdańska. 🌊🦋🌞🎃🍁 Dobrego listopada! 🌞😘🥰
OdpowiedzUsuńDzięki Kochana, miłego pobytu w Gdańsku. Trzymaj się ciepło. Przytulam mocno
UsuńWspaniałe zdjęcia. Jakbym tam była z Tobą
OdpowiedzUsuńDziękuję Asiu miło mi. Serdeczne uściski
UsuńAleż się naczytałem! Muszę przyznać, że Twoje opisy miejsc mają taki klimat, że aż chce się tam być, nawet gdy chodzi o cmentarze czy stare zaułki! Ogromnie doceniam, że dzielisz się wrażeniami z tylu różnych miejsc – szczególnie tych w Krakowie, który uwielbiam, i muszę przyznać, że Twoje polecajki wyglądają naprawdę ciekawie. Remontowe przeboje też brzmią znajomo… chyba każdy, kto przez to przechodził, może się utożsamić. Trzymaj się dzielnie i niech już wszystko pójdzie jak po maśle!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńWitaj Kochana 😀 cieszę się że moje posty Ci się podobają i że możesz z nich wyciągnąć coś dla siebie. Ten remont to straszny ból i coraz bardziej mnie wkurza. Ciągle coś wyskakuje i opóźnia go. Teraz się już ostro bierzemy do roboty, trzeba zdążyć do Bożego Narodzenia. Został miesiąc i trochę. Chce żeby na święta już było ładnie. Dziękuję bardzo za odwiedziny Aniu
UsuńDziękuję Wszystkim za odwiedziny, komentarze i słowa wsparcia. Sciskam Was. Niedługo znów coś napiszę.
OdpowiedzUsuńJestem po raz pierwszy na twoim blogu i podoba mi się. Będę wpadać, bo jest kolorowo i przytulnie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło Janeczko 😀 Serdecznie dziękuje za dobre słowo. Miłego wieczoru
UsuńBardzo mi miło Janeczko 😀 Serdecznie dziękuje za dobre słowo. Miłego wieczoru
UsuńZazdroszczę tych spacerków :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny Gąsko ♥️
UsuńŚwietne fotki. Oddają uroku miejsc które udało wam się zwiedzić. Nieziemskie widoki. Piekne. Śliczna coreńka. Niech się uda z remontem...ja jestem przed...i do świąt mam nadzieję ogarniemy. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziękuję Agatko serdecznie. Życzę Wam wytrwałości bo mnie już licho bierze. Też liczę że do świąt Bożego Narodzenia się wyrobimy.
UsuńPiękne zdjęcia! Zachwyciła mnie ta kawiarenka w palmiarni. Kredens jak u mojej babci i ta podłoga jodełka :) Cudo!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia Kochana. Chyba się skuszę na ten serial Królowa łez :) Również pozdrawiam i życzę miłej i spokojnej nocy ;) <3 <3
OdpowiedzUsuńTak jest sporo ładnych miejsc w Krakowie. Jak się tutaj mieszka to się tak bardzo nie docenia. Potrzeba czasu i chęci. Jutro to polecę do galerii bo do centrum za daleko.
OdpowiedzUsuńPrzepięknie ten Kraków wygląda, mnóstwo uroczych zakątków i ta niezwykle klimatyczna pierogarnia z duszą <3 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, interesujące kadry. :) Czuję po ich obejrzeniu, jakbym poszła na ten spacer z Tobą ;)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz. Rozgosc się i czuj jak u siebie ♥️
Usuń